dziki

Dziki

Ostatnie bieganie po lesie pozwoliło mi zadzierzgnąć nowe, choć niespecjalnie zażyłe znajomości z przedstawicielami tamtejszej fauny. Członkowie watahy dzików, mimo […]

nocą po lesie

Nocą po lesie

Skręcam w ścieżkę gęsto porośniętą krzakami i po dłuższej chwili wbiegam na polanę. Doskonale znam każdą tutejszą dróżkę, ale w […]

Z biegania po klifach

Z biegania po klifach.

Stałem na brzegu, wpatrzony w bezkres oceanu. Fale z łoskotem przerzucały po dnie tysiące kamieni. Brzmiało to jak pomrukująca z […]

klify

Po klifach i wzgórzach.

Stałem na brzegu, wpatrzony w bezkres oceanu. Fale z łoskotem przerzucały po dnie tysiące kamieni. Brzmiało to jak pomrukująca z […]

Rozmyślania podczas sikania. Czyli moje postanowienia noworoczne.

Postanowienia noworoczne

Czyli rozmyślania podczas sikania. O porannej codzienności, dzieciach, bieganiu, zepsutym zawiasie, rogaliku z nadzieniem czekoladowym i innych ważnych sprawach. Żonka […]