o strachu

O strachu

Uśmiechnąłem się pod nosem, gdy światło czołówki odbiło się w dwóch niewielkich punkcikach oddalonych ode mnie o jakieś dwadzieścia metrów. Znajdowałem […]

To mi nie mija 1

Bieganie. To mi nie mija.

Jeszcze niedawno moi znajomi reagowali rozbawieniem, słysząc, że na wakacje zwykłem pakować do bagażu słuchawkę prysznicową. Tak było, gdy kilka […]

dziki

Dziki

Ostatnie bieganie po lesie pozwoliło mi zadzierzgnąć nowe, choć niespecjalnie zażyłe znajomości z przedstawicielami tamtejszej fauny. Członkowie watahy dzików, mimo […]

nocą po lesie

Nocą po lesie

Skręcam w ścieżkę gęsto porośniętą krzakami i po dłuższej chwili wbiegam na polanę. Doskonale znam każdą tutejszą dróżkę, ale w […]

biegacz-idiota

Biegacz idiota.

W pewien piękny wiosenny wieczór wracałem z pracy rowerem i gdy jechałem skrajem Parku Szczęśliwickiego, uderzył mnie widok tłumów biegaczy, […]